Niebbiosa Gwiaździste

pipen

SŁOWIAŃSKA WIARA PRZYRODZONA

             W ISTOCIE  JEST TO WIARA WYNIKAJĄCA Z WIEDZY       

   Czyli, o tym jak powstały wszystkie religie nazywane objawionymi, w oparciu o wiedzę ( nie o wiarę) Słowiańskich Czcicieli Niebios Gwiaździstych.   Obrzędy Czcicieli Niebbios Gwiaździstych w postaci Wielkich Misteriów odbywały się na całej Ziemi. Działo się tak w Sumerz, Babilonie, Wielkim Zimbabwe, w Krainach Kusz, Wawat, Górnym i Dolnym Egipcie. Obrzędy ku czci Niebbios Gwiaździstych, odbywały się na terenie całej Ameryki tak południowej, środkowej jak i północnej. Cała Azja to też Czciciele Niebios, tak Chiny jak i Indie. Twórcami tego wszystkiego z czym się stykamy  szukając w historii jest Naszym Słowiańskim dziedzictwem. Olbrzymie budowle starożytności są wielkimi kalendarzami astronomicznymi za pomocą  których bardzo dokładnie określano położenie Ziemi względem Niebbios Gwiaździstych.

Nosicielami zdobyczy kultury była i jest haplogrupa R –Y DNA, zamieszkująca obecnie w największym nasyceniu Sarmatię Azjatikę i Sarmatię Europeę. Parodią owej Wiary Przyrodzonej ma być religia jaką proponuje nam współczesne chrześcijaństwo, tak katolicy jak i prawosławni w połączeniu z judaizmem jak i islamem sunnickim.

Podstawą powstania Wiary Przyrodzonej Słowian była wiedza, której zasadniczym elementem była znajomość mechaniki nieba, a ona  owa mechanika nazywana była ruchami Niebios Gwiaździstych. Ruchy zaś tychże Niebios wynikają z ruchów  Naszej Ziemi, tako o tym zjawisku rzecze Nasz Mikołaj Kopernik:

” COKOLWIEK RUCHOMEGO DSTRZEGAMY NA CAŁYM FIRMAMENCIE, NIE POCHODZI Z JEGO WŁASNEGO JAKOBY RUCHU, ALE WYWOŁANE JEST RUCHEM SAMEJŻE ZIEMI’’.

Czciciele Niebios Gwiaździstych nazywali siebie Chrestomatami, co znaczy poszukiwacze wiedzy, zaś nazwa ta posłużyła do utworzenia terminu chrześcijaństwo.

Od czasu  kiedy istnieje tzw. historia pisana następuje ciągłe zakłamywanie prawdy o Czcicielach Niebios Gwiaździstych, czyli Słowianach.   Wykorzystywanie symboliki Ruchów Niebios w nowo powstałych religiach było niezbędne, ponieważ symbolika ta zapisana w pamięci genetycznej dawała podstawy wiarygodności.

Według słowiańskiej Wiary Przyrody, rzeczywiste i podstawowe   Siły Przyrody, Natury, to moc i energia płynąca do Ziemi z Niebios Gwiaździstych . Siły Przyrody manifestują się w postaci dźwięku – Słowa Bożego, oraz światła, czyli Światłości Bożej, a niesione są przez falę grawitacyjną. Te trzy elementy podstawowy budulec  Wszechświata są wytworem istoty jak i ruchu ciał Niebieskich. Natomiast Siły Przyrody z jakimi do czynienia mamy na samej Ziemi są to zjawiska wtórne, które są odbiciem,  skutkiem spływających  na Ziemię  właściwych Boskich Sił Przyrody. Tak więc o istocie Wiary Przyrodzonej stanowiła wiedza, która pozwalała na odczytanie woli Niebbios, czyli wpływu Ciał Niebbieskich , Wielkiej Przyrody na zachowania organizmów żywych na Ziemii , czyli Małej Przyrody.

W I E L K A N O C,  a raczej  W I E L K I   D Z I E Ń

 Czas równonocy wiosennej

 

SKMBT_C2501511190835_av_big.jpg

Skan astronomiczny położenia Ziemi wobec słońca i Niebbios Gwiaździstych. 

Obecnie wszystkie święta Chrześcijańskie są odbiciem dawnych słowiańskich świąt oddających cześć właściwym Siłom Przyrody Niebios. Do takich świąt należy również Wielkanoc, lub Wielki Dzień  łącznie ze świętami mającymi miejsce przed i po tym święcie. Wielki Dzień zaczynał się od równonocy wiosennej i u Słowian wschodnich i południowych żywe są do dziś określenia: Ukraiński Wielkden, Białoruski Walikden, czy Bułgarski Wielikden. W mitologii obrzędowości tego dnia  obecne są tematy i motywy charakterystyczne dla astronomicznego początku wiosny, co wskazuje na to święto jako twór kultury agrarnej. Równonoc wiosenna jest sześciomiesięcznym czasem kiedy przechodzimy z okresu o nocach dłuższych od dni do sześciomiesięcznego okresu od dniach dłuższych od nocy. Tak więc bardziej odpowiednim określeniem dla tego święta jest Wielki Dzień jak Wielkanoc. Zgodnie z kalendarzem astronomicznym Wielkanoc winniśmy obchodzić w czasie równonocy jesiennej.

Z tego to święta utworzono święto o śmierci i zmartwychwstaniu osoby w którą wcielił się Jezus Chrystus, co skutkowało między innymi karkołomnym obliczeniom prawidłowej daty tegoż święta, z czym problem istnieje po dziś dzień. Ile jest odłamów chrześcijaństwa tak  każdy z odłamów „prawidłowo” oblicza dzień Wielkiego Dnia, a zgodnie z zasadą, że największe tajemnice nie muszą być skrywane. Wielkim Dniem jest dzień równonocy wiosennej i jest to zjawisko astronomiczne. Zjawisko to polega na tym, że Ziemia znajduje się  na Równiku Niebieskim, czyli równik Ziemi znajduje się w jednaj płaszczyźnie z równikiem Słonecznym. Jest to czas kiedy Ziemia znajduje się najbliżej Słońca. Wielki Dzień  i jego najbliższe sąsiedztwo czasowe jest także świętem  które mówi nam o gwiazdozbiorach, które opiekują się Ziemią w tym czasie.

 

SKMBT_C2501511190838_dT_big.jpg

Skan przedstawiający Piramidę w Gizeh dokładnie w momencie równonocy, budowa piramidy wyjaśnia istotę kalendarza astronomicznego. Taką samą role spełniały inne budowle starożytności.

Obrzędy Słowiańskie tępione z wielką zapalczywością przez Chrześcijan dotarły do nas z zamierzchłej przeszłości bardzo okaleczone, z tego też powodu obchodzone są często w niezgodzie z kalendarzem astronomicznym.  Poniżej staram się przywrócić prawidłowy schemat na jakim opierano oddawanie czci Niebiosom Gwiaździstym w czasie Równonocy wiosennej, z odwołaniem się do Niebbios.

Obrzędowe świętowanie

ŚWIĘTO PERUNA- PERUNICY,  obecnie Matki Boskiej Gromnicznej

Czas równonocy wiosennej poświęcony był Słowiańskim Bogom uosabianym  z gwiazdozbiorami opiekującymi się w tym czasie Ziemią, szczególnie okres ten rozpoczynało święto poświęcone Bogowi błyskawicy i gromu, czyli Bogu Perunowi.  Atrybutem tego Boga jest błyskawica skutek wyładowania atmosferycznego nazywana gromem lub  piorunem. Perun w wierzeniach Słowian był wiązany z drzewem Dębu jak też z drzewem zasadzonym w raju.  Otóż Drzewo Życia na Niebbiosach Gwiaździstych ma swojego reprezentanta w postaci gwiazdozbioru Drzewo, o łacińskiej nazwie Robur Carolinum i przedstawia dąb lub inne drzewo z rodziny bukowatych. Nazwa gwiazdozbioru oznacza Królewską Siłę i Moc i otacza Nas opieką w czasie święta,  obecnie chrześcijańskiego Matki Boskiej Gromnicznej. Tak więc równie dobrze mogło to być święto Bogini Perunicy, tym bardziej że w kulturach agrarnych rola kobiety była równa roli mężczyzny, jeżeli nie większa. Do dziś wiadomo, że na święto Bogini Perunicy 2 lutego w rośliny uśpione  na okres zimy wstępuje nowe życie. Jest to początek budzenia się przyrody  ze snu zimowego, przede wszystkim drzewa poświęcone Perunicy, czyli bukowate.

 

pobrane.jpg

Skan Gwiazdozbioru Robur Carolinum

 

perun-axe (1).jpg

Skan  Boga Peruna

Drzewa z rodziny bukowatych do jakich należą: dąb, buk, jesion, brzoza, większość drzew liściastych naszego klimatu, one to wypełniały Święte Gaje, mieszkania Sił Przyrody na Ziemi.  W owych Gajach zabronione było łamanie gałęzi, koszenie trawy, czy też zbieranie kwiatów, Gaj taki nie mógł być kształtowany ręka ludzką; mogły tam żyć dzikie zwierzęta i ptaki, jak też zapędzano tam trzody szczególnie w celu pobudzenia rui.

W rzeczy samej obrzędowość ludowa oddawała cześć Niebbiosom Gwiaździstym w sposób uporządkowany  z podziałem na gwiazdozbiory. Gwiazdozbiory, a dokładnie energie jakie one wysyłały na Ziemię traktowano jako właściwe Siły Przyrody.

WIELKOPOSTNA DROGA KRZYŻOWA

Droga krzyżowa[edytuj]

 

   

Pomoc

 

Wikimedia Commons znajdują się multimedia związane z tematem:
Droga krzyżowa

Droga krzyżowa – w Kościele katolickim nabożeństwo wielkopostne o charakterze adoracyjnym, polegające na symbolicznym odtworzeniu drogi Jezusa Chrystusa na śmierć i złożenia go do grobu.

Nazwa ta używana jest też w kontekście:

Zapisane w tradycji katolickiej stacje drogi krzyżowej to:

  1. Pan Jezus na śmierć skazany.
  2. Pan Jezus bierze krzyż na ramiona swoje.
  3. Pierwszy upadek Pana Jezusa.
  4. Pan Jezus spotyka swą matkę.
  5. Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi.
  6. Święta Weronika ociera twarz Pana Jezusa.
  7. Pan Jezus upada pod krzyżem po raz drugi.
  8. Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty.
  9. Trzeci upadek Pana Jezusa.

10. Pan Jezus z szat obnażony.

11. Pan Jezus przybity do krzyża.

12. Pan Jezus umiera na krzyżu.

13. Pan Jezus zdjęty z krzyża.

14. Pan Jezus złożony do grobu[2].

Skan pobrany z wikipedi

Tak, tak wydaje się na wskroś chrześcijańskie święto, jest to jednak niesmaczna parodia Święta Wiary Przyrodzonej w którym oddawano cześć ruchowi precesyjnemu Naszej Ziemi. Święto to nie ma niczego wspólnego z ukrzyżowaniem, a jest to 40 dniowe oddawanie czci 14 gwiazdom patronom kierunku północnego. Misteria związane z ruchem precesyjnym odbywały się we wszystkich kulturach starożytności, i misteria takie przeprowadzano w okresach równonocy wiosennej i jesiennej jak i podczas przesileń zimowego i letniego. Naczelnym obrzędem była uroczysta procesja, co fonetycznie odpowiada procesji, także wpisuje się w cześć oddawaną Niebbiosom Gwiaździstym czyli 14 gwiazdom ruchu precesyjnego Procesja Rezurekcyjna.

 

precesja.bmp

Skan przedstawiający schemat ruchu precesyjnego osi ziemskiej z wyszczególnionymi 14 gwiazdami patronkami tegoż ruchu.

WODZENIE NIEDŹWIEDZIA

Na 40 dni przed równonocą po osadach słowiańskich od domu do domu chodził korowód o znacznym składzie grajków i prześmiewców wiodących niedźwiedzia. W skład korowodu wchodzili również symboliczni nowożeńcy. Zadaniem korowodu było robienie psikusów, oraz zbytków w celu jak największej zabawy. Każda gospodyni musiała zatańczyć z niedźwiedziem i oczywiście obdarować członków korowodu łakociami. Wieczorem korowód spotykał się z mieszkańcami  w umówionym miejscu,  gdzie tańce trwały do białego rana.

Zgodnie z tradycją słowiańską jest to oddawanie czci Gwiazdozbiorowi Wielkiej Niedźwiedzicy.

Skan gwiazdozbioru

 

Umap.JPG

WIELKA JASKÓŁKA

Przyjścia wiosny  oczekiwano już od  początku marca, czyli bierznia.  W tym dniu obchodzono święto Wielkiej Jaskółki. W tym czasie Naszą Ziemię opieką otacza gwiazdozbiór Jaskółki. Obecnie gwiazdozbiór ten nazywa się gwiazdozbiorem Ryb, jednak w  starożytności , według traktatu MUL.APIN gwiazdozbiór ten nosił nazwę gwiazdozbioru Jaskółki . Taką też nazwę jak i wyobrażenie o tym polu Niebbios Gwiaździstych posiadali Słowianie.

Gwiazdozbiór Jaskółki był posadowiony w bezpośrednim  sąsiedztwie gwiazdozbioru Pegaza, który to związany jest z następnym świętem obrzędowości Słowiańskiej. Stąd powiedzenie „Jedna jaskółka wiosny nie czyni”.

 

Pisp.jpg

Skan Gwiazdozbioru Ryb w  Babilońskim MULAPIN był to Gwiazdozbiór Jaskółki

OBJAZD PÓL NA CZEŚĆ BOGA JARYŁŁY

Drugim bóstwem Słowiańskim jakiemu oddawano cześć jest Jarowit zwany również Jaryłłą, którego przedstawiano jako młodzieńca, lub dziewczynę na białym koniu. Osoba trzymała w jednym ręku głowę ludzką, zaś w drugiej ręce trzymała kłos żyta, przez ramię miała przewieszoną torbę z tajemnym alfabetem, którym zapisano losy Ziemi w postaci traktatu akrofonicznego. Moim zdaniem był to alfabet głagolicowy wraz z ligaturami.  Tak mitologia Pelazgów przedstawia również Chrysoara brata Pegaza.

Święto Jaryłły związane jest również  z aktywnością gwiazdy Mizar z gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy,która symbolicznie przedstawia Czterech Jeźdźców Apokalipsy.

jarylo bez napisu.jpg

Skan Jaryłły z kłosami żyta z Koroną - wieńcem na głowie.

 

Skan obrazu z Jaryłłą, gdzie przedstawiono Jaryłłę z łukiem i Koroną w postaci Didemu

Jaryłło to słowiańskie bóstwo płodności, tak o nim śpiewano: „Włóczył się Jaryłło/ Po całym świecie (wszechświecie)/ Rodził żytko w polu/A gdzież on nogą/ Tam żyto kopą/A gdzież on na ziarnie/ Tam kłos zakwitnie”.

 

9755f3c30007118950ca4b09.jpg

Postać Boga Jaryłły związana jest z gwiazdozbiorem Pegaza na którym to Jaryłła włóczył się po całym Wszechświecie.

Stąd kolejny obrzęd mający zapewnić urodzaj, a mianowicie objazd konno pól jakiego dokonywano zgodnie z następującymi po sobie gwiazdozbiorami, którego dokonywano jeszcze w marcu, kiedy z Niebbios opiekuje się Nami gwiazdozbiór Siewcy. Taką to nazwę nosił w  przeszłości, wg MULAPIN gwiazdozbiór Barana.  Nowotestamentowa „Przypowieść o siewcy” z Ewangelii św. Mateusza ( 13, 1-8) jest zapisem o tym gwiazdozbiorze.

 

byk.jpg

Skan Gwiazdozbioru Byka z zaznaczoną gwiazdą Aldebaran

BARANKI WIELKANOCNE

Symbolika baranków wielkanocnych pochodzi również z tradycji gwiezdnej i jest symbolicznym oddaniem czci jednemu ze Strażników Niebbios, czyli gwieździe Al De Baran,  co tłumaczy się jako: „Tam gdzie jest Baran”. Gwiazda ta Al. De Baran  jest najjaśniejsza gwiazdą gwiazdozbioru Byka, nosi również nazwę Serce Byka.

TOPIENIE MARZANNY

Bardzo ważnym obrzędem w ludowości słowiańskiej  obchodzonym 21 bierznia ( marca) było topienie Marzanny. Było to symboliczne pożegnanie się z zimą, sięgając dalej polegało to na uśmierceniu tejże Marzanny symbolizującej zimę z jednoczesnym usunięciem jej skutków i efektów nią wywołanych.

Marzanna przedstawiana jako kukła wykonana ze słomy, owinięta płótnem, zdobiona wstążkami i koralami, niesiona była przez orszak dzieci z zielonymi gałązkami jałowca. Obchodził on wszystkie domy we wsi. Wieczorem kukłę przejmowała młodzież kiedy to z zapalonymi gałązkami jałowca wyprowadzała ją ze wsi, a po podpaleniu wrzucano ją do wody.

Natychmiastowym obrzędem następującym  po topieniu Marzany była ceremonia nazywana Gaikiem, jak topienie Marzanny było związane ze śmiercią  zimy i ustępowaniem starego roku, tak Gaik jest natychmiastowym Zmartwychwstaniem, zupełnie jak w chrześcijaństwie, z tym  że obrzęd słowiański jest starszy.

 

pobrane (2).jpg

Skan z obrzedowego topienia Marzanny

ZMARTWYCHWSTANIE, CZYLI GAIK LUB CHODZENIE Z KRÓLOWĄ

Gaik to orszak poświęcony rzeczywistemu powitaniu wiosny, znany pod wieloma nazwami: maj, maik, sad, nowe lato, turzyce, kust, zielone wino. Gaik nazywany był też Chodzeniem z Królową – Wiosną. Jako centralna postać owego orszaku występowała niedorosła dziewczynka, ubrana odświętnie i przyozdobiona kwiatami,  oraz gałązkami i innymi ozdobami. Co bardzo ważne głowę jej przystrajano wiankiem ze świeżo zerwanych traw i kwiatów, nazywano ją Dziewanną, co jest jedną z form słowa „dziewczyna”. Z Gaikiem od domostwa do domostwa chodziły młode dziewczyny, również odświętnie ubrane z wieńcami na głowach, jako symbolami nowego życia. Z tych wianków obecni chrześcijanie „stworzyli” koronę cierniową w celu upodlenia Wiary Przyrodzonej, skany zamieszczone w tekście pokazują na ewidentne podobieństwo.

Cały obrzęd obejmujący oba orszaki ma przewagę elementów związanych z kobiecymi aspektami życia społeczności słowiańskiej.

 

GAIK-Latko-Lublin-prima-imprezy-pl_iko.jpg

skan obrazujący jedną z form Chodzenia z Królową czyli Gaikiem

Dziewanna i Marzanna to dwa oblicza tej samej bogini Pani Życia i Śmierci , imiona jedne z wielu imion   Bogini panteonu słowiańskiego, nazywano ją również Macierzą, Macią , a także Ładą, bądź Ledą. Dla niej to ukuto określenie Bogini Ładu i Porządku Kosmicznego w jej mocy spoczywało życie, śmierć  i zmartwychwstanie. Moc Bogini Łady z  Niebios Gwiaździstych płynie do Nas z gwiazdozbioru Łabędzia, który jest mieszkaniem Bogini Najwyższej.

Tak obrzędy Słowiańskie znalazły swe miejsce  w obecnym chrześcijaństwie, przy czym zostało dokonane przewartościowanie  tych obrzędów połączone ze zmianą płci podmiotu kultu.

Odnosi się do tego zapis ewangeliczny słów Jezusa : „Ja jestem Życie i Zmartwychwstanie, kto wierzy choćby umarł żyć będzie”. W następnym zapisie  ewangelicznym czytamy:  „Ja jestem alfa i omega czyli początek i koniec”.

Życie, Śmierć i Zmartwychwstanie przejęte przez obecne chrześcijaństwo wyjaśniłem w dostatecznym stopniu, natomiast zwrot;: „Ja jestem alfa i omega” odnosi się do alfabetu  greckiego co zostało przejęte z bardzo podobnego zwrotu dotyczącego głagolicy. W alfabecie głagolicowym pierwszą literą jest rez o nazwie AZ oznaczający Boginię Najwyższą, natomiast ostatnią jest IŻICA oznaczająca drogę poznania, czyli drogę wiedzy, a nawet wszechwiedzy. Otóż w wielu krajach Słowiańskich do dziś dzień chcąc metaforycznie określić początek i koniec jakiegoś zagadnienia mówi się od AZA do IŻICA , czyli od pierwszej do ostatniej litery alfabetu głagolicowego. Jako że litery głagolicowe odpowiadają obiektom Niebios Gwiaździstych tak litera „A” nazywana AZEM odpowiada gwiazdozbiorowi  Łabędzia, jako całości natomiast IŻICA odpowiada mgławicy Motyla Nocnego jaka znajduje się w gwiazdozbiorze Łabędzia. Pojęcie- zwrot „Ja jestem Alfa i Omega”, jak też „ Ja jestem początek i koniec, kto wierzy we mnie choćby i umarł żyć będzie” jest parafrazą pojęcia: „Ja jestem AZ i IŻICA, oraz : „Ja jestem początek i koniec, kto wie o mnie choćby i umarł żyć będzie. Alfabet głagolicowy biegnie zgodnie z ruchem obiegowym Ziemi i odwiedza wszystkie gwiazdozbiory jakie cieniują Ziemię i bieg swój zaczyna w Gwiazdozbiorze Łabędzia i bieg swój w nim kończy.

 

Cygp.jpg

Skan  Gwiazdozbioru Łabędzia i Mgławicy Motyla z opisem. 

 

pobrane (3).jpg

Skan Mgławicy Motyl Nocny, czyli Ćma

KRZYŻ I KORONA CIERNIOWA

Symbolika krzyża to nic innego jak schemat rozmieszczenia na Niebbiosach Gwiaździstych gwiazd wchodzących w skład Gwiazdozbioru Łabędzia. Ten obiekt jako święty u Słowian został przejęty również przez chrześcijaństwo, po to aby go upodlić mordując na nim człowieka. Korona cierniowa zaś jest wiosennym wieńcem radości jakie słowiańskie dziewczęta zakładały na powitanie wiosny. Ze względu na wczesną porę roku i brak zieleni owe wieńce często wykonane były z gałązek, i tak to powstała korona cierniowa. Do wykonania owych równonocnych wieńców używano m.in. gałązek śliwy, tarniny stąd korona tarnuowa- tarninowa  –cierniowa.W uroczystych obrzędach korona ta była przedstawiana w formie diademu.  Taką koroną przystrajano również głowę Boga Jaryłły. Obyczaj ten w celu jeszcze większego upodlenia symboliki słowiańskiej przerobiono na koronę cierniową zakładaną na głowę ukrzyżowanego .

Cygnus_X-1_location.jpg

Tak więc krzyże przydrożne bez ukrzyżowanego,  są symbolami Bogini ŁADU I PORZĄDKU KOSMICZNEGO, czyli  starosłowiańskiej BOGINI ŁADY.

 

485251_420801444664057_1029558096_n.jpg

Wieńce na głowach dziewcząt jak i diademy  przerobiono na koronę cierniową.

 

depositphotos_3430678-Russian-beauty.jpg

Skan dziewczynki w diademie

 

korona pólnocna.jpg

Skan Gwiazdozbioru Korony Pólnocnej

W tradycji słowiańskiej było to oddawanie czci Gwiazdozbiorowi Korony Północy, w połączeniu z oddawaniem czci Gwiazdozbiorowi Łabędzia.

Bogurodzica

09_Marza_Bogurodzica.jpg

 skan Bogurodzicy widącej do boju ze strony Bogowie Polscy

Pieśń Bogurodzica śpiewali bojowie słowiańscy zwracając się do Bogini Łady pod Grunwaldem.

BOCIANIE ŁAPY, CZYLI ZWIASTOWANIE

Następnym obrzędem ludowości słowiańskiej obchodzonym około 25 bierznia (marca ) jest to święto powitania przylatujących  bocianów. Na czas tego święta, powitania ptaków powracających z ciepłych krajów, wypiekano bułeczki o nazwie „bocianie łapy”. Pieczywo to miało kształt bocianich łap. Owe „bocianie łapy” wkładane do rzeczywistych bocianich gniazd miało zapewnić urodzaj. Podobnie magiczną moc przypisywano lepionym z ciasta miniaturkom narzędzi rolniczych; pługom bronom, czy kosom.

Ze świętem tym związane są inne aspekty wynikające z czci oddawanej Niebbiosom Gwiaździstym, a związanych z bocianem,  jednym  ze świętych ptaków  tradycji słowiańskiej.

Otóż kiedy Ziemia w swym ruchu obiegowym, znajduje się w cieniu gwiazdozbioru Bociana, obecnie nazywanego gwiazdozbiorem Orła bociany przebywające w Afryce południowej otrzymują informację (energię ) pochodzącą z tego gwiazdozbioru. Energia ta w kwantowej formie dostaje się do ciała Naszego bociana, do wszystkich jego komórek i pobudza pamięć genetyczną (anamnezę) i wręcz nakazuje mu powrót do Europy.

 Jest to ewidentny przykład jak działają na przyrodę ożywioną Niebbiosa Gwiaździste, podobnie zachowania innych zwierząt, choćby w zjawisku migracji dalekosiężnych.

Drugim istotnym aspektem Bocianiego święta jest obchodzone w obecnym chrześcijaństwie święto Zwiastowania Pańskiego zapowiadające narodzenie Mesjasza , Zbawiciela. Otóż dokładnie w dniu bocianiego święta obchodzonego przez Słowian  Archanioł Gabriel jeden ze Strażników Nieba, którego na  Niebbiosach Gwiaździstych reprezentuje gwiazda Fomallhaut Gwiazdozbioru Wodnika  zwiastuje Boże Narodzenie, które nastąpi za równe 9 miesięcy. Tak brzmi część treści Zwiastowania u Łukasza:    35 Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.

W tym krótkim fragmencie jest zapis o cieniowaniu przez Najwyższego, chodzi to o cieniowanie Ziemi przez stosowny gwiazdozbiór.

 

pobrane (4).jpg

Skan Gwiazdozbioru Orła niosący Amora

bocian przynoszący dzieci (1).jpg

skan bociana z dzieckiem

 

oko_saurona_nasa_url2.jpeg

 Skan Gwiazdy Fomallhaut.

Gwiazda Fomallhaut nazywana Sercem Człowieka jest wraz z gwiazdą Regulus nazywana Sercem Lwa, podstawowymi elementami Medytacji Dwóch Serc. Ponadto energia Niebbios Gwiaździstych docierająca do Nas z punktów równonocy tak wiosennej jak i jesiennej stanowić będą o Nowym Człowieku w Nowym Świecie.

DZIAŁANIE NIEBBIOS GWIAŹDZISTYCH NA ORGANIZMY ŻYWE

LITERY I LIGATURY

 Tak Niebbiosa Gwiaździste działają na wszystkie organizmy żywe, cieniowanie Ziemi przez stosowny gwiazdozbiór wywołuje odpowiednie zachowania organizmów żywych. Energie wysyłane przez gwiazdozbiory Słowianie w ramach Wiary Przyrodzonej zawarli w literach głagolicowych. Natomiast energie wysyłane do Ziemi ze Świadomej Przestrzeni Międzygwiezdnej przez poszczególne gwiazdy zawarli w Ligaturach. Co stanowi o świętości tego systemu pisarskiego o czym mówi nazwa tego alfabetu Boho Mazy – Boże Znaki.

 

glagolica.gif

 

vinodolski8.jpg

Owa doskonała Matryca Kosmiczna to niesiona  energia gwiazd i gwiazdozbiorów zapisana literami i ligaturami głagolicowymi.

KUREK DYNGUSOWY

Kolejnym obrzędem okresu równonocy wiosennej w Poniedziałek Wielkanocny, lub pierwszy dzień po równonocy wożono koguta na dwukołowym wózku. Wózek dyngusowy malowano na czerwono, oraz zdobiono kwiatami i trawami, a także kolorowymi wstążkami. Koguta zaś aby piał donośnie karmiono ziarnami moczonymi w miodzie pitnym.

Celem obrzędu było zapewnienie dobrej nieśności kur jak też w ogólności zapewnienie pomyślności  i zdrowia, jako że kogut i jajo to symbol sił życiowych. W ten sposób oddawano również cześć Niebiosom Gwiaździstym, a w szczególności gwiazdozbiorowi Koguta – Gallusa.

Według opowieści i legend około Nowotestamentowych to ów gwiazdozbiorowy Kogut zapiał trzykrotnie  kiedy Piotr zaparł się Jezusa.

 

constellation-coq.jpg

Skan Gwiazdozbioru Koguta

ZAJĘCZE GNIAZDKA

Na śniadaniu Wielkanocnym gościł Zając, dzieci oczekując od niego podarków robiły ze słomy gniazdka i umieszczały je w ustronnych miejscach w ogrodzie i obejściu. W lany poniedziałek zając ukradkiem wkładał do nich prezenty.

Obrzęd ten jest formą oddawania czci Gwiazdozbiorowi Zająca, który symbolizuje dużą sprawność fizyczną, czujny sen, oraz płodność.

 

Lepusp.jpg

Skan Gwiazdozbioru Zająca

LANY PONIEDZIAŁEK, NAZYWANY DYNGUSEM

Pierwotnie następny dzień po równonocy wiosennej, bez względu na jaki dzień tygodnia wypadał związany jest z Włóczbenikami , którymi byli młodzi nie żonaci mężczyźni odwiedzający domy z pannami na wydaniu. Ów Śmigus Dyngus polegał na oblewaniu owych panien wodą, oraz chłostaniu witkami brzozowymi lub wierzbowymi, co oznaczało oczyszczenie z zimowego zabrudzenia i chorób. Czynność oblewania była bardzo ważna dla młodych dziewcząt, bowiem panna  której nie oblano i nie wychłostano czuła się obrażona , bądź zaniepokojona z powodu nie kręcenia się wokół niej zalotników, co mogło grozić staropanieństwem. Dziewczyny miały prawo polewania i chłostania chłopców dopiero na następny dzień, wtedy kiedy chodziły z Królewną, czyli Gaikiem.

Śmigus Dyngus miał kiedyś o wiele bogatszą obrzędowość,  to chłopcy jak i na drugi dzień dziewczęta obchodząc obejścia byli zwiastunami szczęścia i urodzaju, a ich wizyty były pożądane i nagradzane przeróżnymi podarkami. Obrzęd ten związany z wodą miał zapewnić odpowiednie opady deszczu, co ma bezpośredni związek z plonowaniem i związany był z czcią oddawaną Gwiazdozbiorowi Wodnika. W tym wypadku Wodnik nie jest imieniem a mitologiczną, czy też mistyczną czynnością.

 

Aquap.jpg

Skan Gwiazdozbioru Wodnika

Następnym obrzędem związanym z tym świętem jest czynność kropienia pól wymodloną i błogosławioną  wodą przy jednoczesnym wykonywaniu znaku Krzyża jako symbolu Bogini Łady.

Echem tego obrzędu Słowiańskiego w chrześcijaństwie jest Ewangeliczne mycie nóg apostołom, a obecnie uchodźcom muzułmańskim przez papieża Franciszka.

 

pobrane (5).jpg

 Skan Obrzędowego Dyngusa

POGRZEB STRZAŁY

Zwyczaj pogrzebu strzały obchodzony jest jeszcze na Białorusi. Obrzęd ten jest obchodzony na 40 dni po równonocy wiosennej( Wielkanocy) w dzień chrześcijańskiego Wniebowstąpienia. Obrzęd polegał na tym, że wokół osad rozpalano ogniska w których zapalano strzały umoczone w smole i wystrzeliwano je z łuków, aby tak wypuszczona strzała tworzyła ognisty łuk. Resztki z palonych ognisk , węgielki i popiół zabierano do domów, gdzie za każdym razem kąpieli niemowlęcia do wody wrzucano węgielek. Dziś dokładnie wiadomo o zaletach węgla drzewnego jako najlepszego środka przeciwbakteryjnego, natomiast popiół był źródłem potasu. Dalszą częścią obrzędu było zbieranie i zakopywanie strzał, które odnajdywano porankiem, z którymi zakopywano inne ostre przedmioty.

Sagap.JPG

 

Skan Gwiazdozbioru Strzała

Skromnie opisany obrzęd był formą oddawania czci Gwiazdozbiorowi Strzały.

PISANKI I KRASZANKI

Wielkanocne jajka dzieli się na pisanki i kraszanki; pisanki to jajka malowane, a raczej pisane na jajku surowym, zaś kraszanki to jajka gotowane. Mają one starożytne znaczenie obrzędowe jak i ochronne, umieszczano je w kołyskach niemowląt, dawano nowożeńcom, jak i z nimi wspominano przodków. Pisankami również dokonywało się obrzędu nazywanego kulaniem jajec. Polegało to na toczeniu surowego jajka po polu co miało zwiększyć plony.  Jajka te były pokrywane setkami ochronnych symboli, z których każdy chroni przed różnymi nieszczęściami czy chorobami, rozstaniami czy zazdrością. Na niektórych pisankach i kraszankach można znaleźć elementy głagolicowe.

 

pobrane (1).jpg

Istniała cała kultura wykonywania pisanek, przy czym jak sam nazwa wskazuje pokryte były one pismem, aby stworzyć pisankę ochronną należało dużo wiedzieć o odpowiedniej symbolice. Należało również znać symbolikę wzorów, rysunków ,  jak też kolorów  i ich pozyskiwania z odpowiednich roślin.

Obrzędowy zwyczaj wykonywania pisanek i kraszanek znany jest na długo przed pojawieniem się chrześcijaństwa, według Pliniusza Starszego ów zwyczaj znany był również u Celtów, gdzie jajka w formie pisanek i kraszanek przez Druidów uważane były za talizmany.

Wykonywanie owych pisanych jaj było formą oddawania czci Mgławicy Jajko znajdującej się w najświętszym gwiazdozbiorze Niebbios Północnych, czyli w Gwiazdozbiorze Bogini Łady, a mianowicie w Gwiazdozbiorze Łabędzia.

Mgławica Jajko (HST)

Skan Mgławicy Jajko

KOŁATANIE

Okres tuż przed równonocą przed topieniem Marzanny. Przez trzy dni chłopcy biegali po wsiach i osadach z kołatkami i drewnianymi dzwonami o nazwie biła czyniąc hałas i rumor mający na celu odstraszenie zła jakie nagromadziło się przez zimę. Działanie tego hałasu miało również funkcje ochronna w stosunku do ludzi i zwierząt.

 

pobrane (6).jpg

WYKADZANIE GOSPODARSTW

Podobnym zabiegiem magicznym było wykadzanie gospodarstw, gdzie główną rolę spełniały starsze kobiety- babcie, które to w specjalnej kadzielnicy, czy na łopatce do pieca obnosiły po gospodarstwie palące się zioła. Zabieg miał na celu wypędzenie „złych duchów”, skutków „złego spojrzenia” i innej działalności złych ludzi.

HUŚTAWKI

Do zwyczajów równonocnych należy też huśtanie się na huśtawce, kiedy to chłopcy huśtają jak najwyżej dziewczęta. Zwyczaj ten połączony jest z kulaniem jajek, która to czynność zmusza złe duchy do tańca, padania wywracania się, co powodowało straszne dla nich cierpienia. Jeżeli jajka zderzały się to jakby duchy zderzały się czołami.  Wierzono, że jest to jeden ze sposobów w walce ze złymi mocami. Podobną rolę miało spełniać stukanie się jajkami, czyli gra w zbitki.

 

pobrane (7).jpg

JASNY TYDZIEŃ- DZIADY WIOSENNE- NAWSKI DZIEŃ

Obecne obliczanie czasu chrześcijańskiej Wielkanocy  odpowiada słowiańskim Dziadom Wiosennym, gdyż święto to odbywało się w okresie pierwszej pełni po równonocy wiosennej.  Do dziś w prawosławiu święto zmarłych odbywa się po Wielkanocy. Tak więc chrześcijaństwo korzystając ze znacznie wcześniej przygotowanego scenariusza wybrało na świętowanie Zmartwychwstania obliczenia za pomocą kalendarza  księżycowego, w celu dyskredytacji opieki gwiazdozbiorów i  rosnącego Słońca.

Dziady Wiosenne, nie było świętem żałobnym w obecnym rozumieniu,  bez smutku i żalu po zmarłych członkach rodu. Obrzędy tego święta służyły nawiązaniu kontaktu z przebywającymi w Nawii duchami zmarłych. Osiągnięciu celu służyły przede wszystkim korowody wypełnione tańcami i śpiewem, co uczestników obrzędu wprowadzało w trans. W miejscach pochówku , częściej kremacji, urządzano uczty na których wspólnie ze zmarłymi jedzono i pito, jak też palono ognie(znicze). W ciągu roku na miejscach pochówku rozsypywano ziarno dla ptaków, które wg. wierzeń zabierały dusze do chwały.

 

dziady-02.jpg

Skan   z obrzędu Dziadów, współcześnie ze strony Wolne Media

A oto co ma do powiedzenia autor podpisujący się Grzech z tejże strony skąd zaczerpnąłem informacje etnograficzne.

Dziady, to zwyczaj ludowy Słowian i Bałtów, wywodzący się z dawnych, pogańskich obrzędów słowiańskich. Celem obrzędu było oddanie czci przodkom, a nie tylko jak to na ogół się pisze – nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskanie ich przychylności.

W tym święcie, chodziło o okazanie wdzięczności Dziadom (przodkom), zachowanie ich w żywej pamięci i podziękowanie za podarowaną nam przez przodków możliwość bycia między żywymi oraz odbycia życiowej drogi na Ziemi.

Cechą Słowian, jest głęboki szacunek do zmarłych, jako tych, od których pochodzimy. Oddawanie czci dziadom istniało zawsze, wynikało to również z wiary w życie pośmiertne, bytu równorzędnego życia ludzkiego.

Dawniej Dziady obchodzono cztery razy do roku, w okresie równonocy i przesilenia, czyli pomiędzy dniem 20 a 26 danego miesiąca, najlepiej podczas pełni Księżyca. A więc były Dziady Wiosenne, Letnie, Jesienne i Zimowe. Letnie i Zimowe nazywano też Babami”.

Stąd jeszcze jeden ze zwyczajów – obrzędów związanych ze zjawiskami astronomicznymi, a mianowicie w tym przypadku Baby Wielkanocne specyficzny rodzaj pieczywa , wypiekane do spożywania w miejscu pochówku.

 

pobrane (8).jpg

Obchody Rękawek w Krakowie w XIX wieku

 

pobrane (9).jpg

Obecne obchodzenie Rękawek na Kopcu Kraka

Obecne obchodzenie Rękawek na Kopcu Kraka

Dziady Wiosenne związane były również z opisanym wyżej toczeniem jajec, które odbywało się często na miejscach pochówku usypanych ręcznie, stąd ich nazwa Rękawki. 

Tak pisze o istocie Święta Dziadów na swoim Blogu Polskim autor.

„Święto Dziadów miało duże znaczenie z kilku powodów. Nawiązywanie kontaktów z przodkami i zasięganie u nich rad było gwarantem kontynuowania przez żyjących w Jawii wiary, tradycji i kultury przodków, którzy odeszli do Nawii. Trwanie Słowian przy własnej tradycji przez tysiąclecia brało się m.in. dzięki tym obrzędom. To kontakty z duchami przodków i słuchanie ich rad stanowiło o niezmienności tradycji Słowian w myśl przekonania, że to co było dobre dla naszych przodków będzie dobre i dla nas. Dawało to siłę i wolę trwania przy słowiańskiej wierze, kulturze i tożsamości nawet po podbiciu Słowiańszczyzny przez mroczną, mściwą, i fanatyczną rzymską szubienicę.

Innym ważnym aspektem Dziadów związanym z nawiązywaniem kontaktów  z duchami przodków była wiedza o Nawii i pewność tego, że duch/świadomość człowieka nie ginie wraz ze śmiercią ciała fizycznego. Przodkowie nadal żyjący w duchowej postaci w Nawii, a z którymi się kontaktowano,  byli tego dowodem. Odbierało to Słowianom lęk przed śmiercią, tak typowy dla ludzi, którzy nie mają wiedzy o trwaniu ludzkiej świadomości w ciele duchowym po śmierci fizycznej”.

Tutaj moje TM wyjaśnienie dotyczące istoty krzyża:

Owa szubienica to Krzyż stanowiący schemat gwiazdozbioru Łabędzia, przez owych Rzymian i im podobnych. Został on upodlony przez ukrzyżowanie na nim symbolicznego człowieka. Moda na bezczeszczenie świętego znaku Słowian jako symbolu Gwiazdozbioru Łabędzia, poprzez krzyżowanie na nim ludzi dotarła do Naszych czasów i w ten sposób krzyżowano kobiety podczas genocydu Ormian. Podobnie dzieje się to na naszych oczach, kiedy krzyżuje ludzi  Państwo Szatańskie (islamskie).

Na zakończenie cytat autorstwa Grzecha ze strony Wolne Media

„Kończąc nie można zapominać, że Kościół, który choć z początku tępił mocno te zwyczaje, jednak pod wpływem czy to własnej bezradności i upartości (przywiązania) naszych przodków, czy zdroworozsądkowi pozostawił je a niektóre z nich włączył w obrzędy chrześcijańskie. Część z nich wprawdzie zanikła, ale istnieje w świadomości narodu dzięki rocznikom i księgom sporządzonym przez duchownych jak i świeckich.

Zwyczaje te należy nadal uprawiać, a te które uległy zanikowi przywrócić. Świadczą one o naszej tożsamości. Dzięki nim trwamy i odróżniamy się od innych narodów. Powiedziałbym, że ubarwiają nasze życie a nie przeszkadzają , wręcz pomagają w wierze w Boga. Dlaczego również warto je zachować? Bo są piękne.”

Dopisek mój TM

W rozumieniu Boga jako Świadomej Przestrzeni Międzygwiezdnej, wypełnionej energiami tworzonymi przez Ciała Niebieskie uporządkowane i zapisane przez Słowian Głagolicą. Taki bardzo skromny obraz daje podstawy, aby prowadzić dalej poszukiwania i przystąpić do budzenia Śpiących Rycerzy Króla Artura, aby ukazać najwyższy poziom myślenia abstrakcyjnej analizy i analitycznej abstrakcji.

W niniejszej rozprawce, jak i w tekście na temat Bożego Narodzenia  dostatecznie wykazałem, że symbolika jak i obrzędowość chrześcijańska wywodzi się z tradycji Czcicieli Niebbios Gwiaździstych. W stosownym czasie ukażą się rozprawki na temat innych świąt, np. Bożego Ciała i innych.

Znamiennym jest jednak to , że symbolikę  Niebbios Gwiaździstych przybrały również tajne stowarzyszenia i wykorzystują ją stosując do działań negatywnych. Zaś 30 kwietnia kiedy antypapież Franciszek odprawi mszę dla rotarian nastąpi połączenie Sił Zła przeciwko Ludzkości.

Tadeusz Prus Mroziński

Treb Nicea 25. 03. 2016r.